Dawno nas nie było 😉


Poniedziałkowy pochmurny poranek. Najmłodsze dzieci, stosownie do pogody malują chmurki. Starają się jak mogą i potrafią 🙂 . Blanka ma urodziny i z tej okazji przyniosła cukierki. Od razu jakby „wkupne” , gdyż nie dawno dołączyła do grupy. Wszystkiego najlepszego Jubilatko 🙂 . Sto Lat !!! Mnogaje Leta !!! . Druga grupa na dole robi piękne tulipany z kolorowej bibuły. Pięciolatki poznały literkę „C” jak cebula, cukierki… i cytryna. Dowiedziały się, że cytryna ma dużo witaminy C . Oj będzie degustacja cytryny. Czekają aż pani przyniesie. Reakcja była różna, widać po minach. Inne dzieci wolały nie próbować. Na angielskim pani zadawała pytania w języku angielskim i wiele dzieci umiało bezbłędnie wskazać przedmioty czy też jakieś sytuacje przedstawione na obrazkach. Najstarsza grupa bardzo lubi się bawić, ale niestety trzeba się uczyć. Koniec przedszkola blisko i ani się dzieci obejrzą jak pójdą do szkoły.
















































































































































